Aby wyświetlić treść właściwą dla Twojej lokalizacji, ustawiliśmy kraj na: , język: PL. Możesz kontunuować z tymi ustawieniami lub je zmienić.
Zmień Kontynuuj

Hexonic, Niemcy i kolejny etap rozwoju – rozmowa z Mariuszem Grelewiczem

Hexonic - Hexonic, Niemcy i kolejny etap rozwoju – rozmowa z Mariuszem Grelewiczem

Hexonic, Niemcy i kolejny etap rozwoju – rozmowa z Mariuszem Grelewiczem

Mariusz, od lipca 2025 pracujesz w Hexonic jako Dyrektor Sprzedaży i Marketingu, a od lutego tego roku pełnisz też rolę Dyrektora Zarządzającego w HEXONIC Deutschland GmbH. Co dziś jest dla Ciebie najważniejszym punktem odniesienia, gdy myślisz o rozwoju firmy?

Dla mnie punktem odniesienia są fundamenty marki. Hexonic to nie jest historia „ostatnich lat” – to organizacja budowana prawie cztery dekady, od 1988 roku. I to doświadczenie czuć w sposobie pracy. W naszej strategii 2025–2028 bardzo jasno nazywamy to, co jest stałe: rozwój, innowacyjność i zaufanie.

Rozwój rozumiemy konsekwentnie – krok po kroku, także na rynkach zagranicznych, bez skrótów. Innowacyjność traktujemy praktycznie: ma dawać mierzalny efekt – szybciej, bezpieczniej, z mniejszym ryzykiem po stronie klienta. A zaufanie? To dla mnie sedno B2B: partnerskie relacje, przewidywalność i odpowiedzialność za rezultat.

„Spełniamy oczekiwania klientów, oferując innowacyjne wymienniki ciepła”

Brzmi bardzo „strategicznie”, ale jak to wygląda na co dzień?

Właśnie w tym rzecz, że to nie jest PowerPoint. To podejście. My nie robimy „odświeżania dla samego odświeżenia”. Mamy w organizacji dużo pasji do ulepszania – i ta pasja wynika z innowacji rozumianej jako realna zmiana: proces, skrócenie czasu wdrożenia, mniej ryzyka po stronie klienta, lepsza przewidywalność.

Dlatego szybko reagujemy na potrzeby rynku, inwestujemy w rozwój technologiczny i budujemy długofalowe partnerstwa. To jest DNA Hexonic.

Niemcy: rynek, w który wierzymy – i na którym chcemy rosnąć

Przejdźmy do Niemiec. Dlaczego ten rynek jest dla Was aż tak ważny?

Bo Niemcy są jednym z najbardziej „wymagających, ale wdzięcznych” rynków w Europie. To największa gospodarka UE, potężna baza przemysłowa i bardzo wysoka kultura techniczna. A tam, gdzie jest przemysł, energetyka, chłodzenie procesowe, centra danych i modernizacje instalacji – tam wymiana ciepła jest kluczowa.

Mówiąc prosto: to rynek o dużej skali, który jednocześnie premiuje dokładnie to, co jest naszym fundamentem – konsekwencję, przewidywalność, jakość relacji i odpowiedzialność za efekt.

A „namacalne dowody” potencjału? Co konkretnie widzicie?

Widać to w strukturze zapytań i segmentów, które w Niemczech rosną najszybciej: Energy & Cooling, Food & Beverage, Data Center & HVAC. To nie są przypadkowe obszary – one wynikają z trendów rynkowych: efektywność energetyczna, odzysk ciepła, stabilność procesów, rozwój infrastruktury.

I co ważne: to rynek, który nie szuka „najgłośniejszych deklaracji”, tylko partnerów, którzy dowożą i budują relacje na lata. My w to wierzymy i dlatego chcemy być tam coraz mocniej.

Ludzie, z którymi po prostu dobrze się pracuje

Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa lokalny zespół?

Na miejscu działa doświadczony zespół sprzedażowy obsługujący kluczowe segmenty rynku:

  • Jörg Bierwirth – Data Center & HVAC
  • Frank Pompetzki – Food & Beverage
  • Jens Jüngel – Energy & Cooling

To osoby, które świetnie znają specyfikę niemieckiego rynku, rozumieją potrzeby klientów i potrafią prowadzić rozmowy „na poziomie projektu”, a nie tylko produktu.

Równie istotnym elementem lokalnego działania jest zaplecze techniczne i operacyjne. Michael Müller (Technical Sales Support) zapewnia wsparcie merytoryczne na etapie ofertowania i realizacji projektów, pomagając przełożyć wymagania klientów na konkretne rozwiązania techniczne.

Objęcie przeze mnie roli Managing Directora w HEXONIC Deutschland GmbH to element zaplanowanego wzmocnienia naszej obecności na rynku niemieckim. Dziś moim priorytetem jest uporządkować kierunek, wzmocnić wsparcie i stworzyć warunki, żeby lokalny zespół mógł działać szybciej i skuteczniej — w sposób przewidywalny dla klientów i partnerów.

Doświadczenie Mariusza a rozwój spółki niemieckiej – konkretnie

Skoro mówisz o porządkowaniu kierunku i skalowaniu – co z Twojego doświadczenia najbardziej pomaga teraz w Niemczech?

Dużo rzeczy, ale trzy są szczególnie praktyczne.

Po pierwsze: praca na dużych budżetach i odpowiedzialność za wynik – jako CEO/MD w Amiblu Poland odpowiadałem za sprzedaż ponad 300 mln PLN rocznie i wynik finansowy organizacji.

Po drugie: budowanie struktur i zespołów – zarządzałem organizacją liczącą ponad 400 osób, w tym rozbudowanymi zespołami sprzedaży i marketingu.

Po trzecie: integracja i proces – prowadziłem projekt PMI (post merger integration), wdrażałem podejście oparte o cele (MBO) i narzędzia sprzedażowe (CRM), jednocześnie poprawiając efektywność działania.

A do tego dochodzi doświadczenie w budowaniu biznesu na rynku zagranicznym jako Managing Director w UK.

Niemcy lubią proces, konsekwencję i przewidywalność. To jest rynek, gdzie wygrywa się długofalowo – i to jest sposób pracy, który jest mi bardzo bliski.

Na koniec: jedno zdanie, które opisuje Hexonic dziś?

Prawie cztery dekady doświadczenia i bardzo jasny kierunek: rozwój oparty na zaufaniu – także w Niemczech.